Strona G��wna
Szukaj:   
abc     o nas     login
Wzmocnij POWER - wyjd¼ na rower
komentujesz artyku: Do środka Europy
Nasza przygoda z Ukrainą zaczęła się całkiem niespodziewanie rok wcześniej, w polskich Bieszczadach, na szlaku do źródeł Sanu. Usiedliśmy na ławce z widokiem na Sianki i ... stało się. Polska strona była dzika, bezludna, na Ukrainie tętniło życie – jeździły pociągi, po stacji kolejowej kręcili się ludzie, bielały wieże kościołów. Nagle zapragnęliśmy tam pojechać, sprawdzić, co faktycznie dzieje się "po drugiej stronie lustra".
Autor: Dorota Koreń
Przed wysaniem komentarza zapoznaj si z regulaminem.
nick:
e-mail: (opcjonalnie)
temat:
Twj komentarz: (max 3500 znakw)
Wpisz tekst z obrazka

Wszelkie prawa zastrzeżone. Kopiowanie i publikowanie tylko na zasadach
określionych przez redakcję Koła Roweru >>zobacz.
strona główna |  index

0.01697 sek.  optima cennik