To wszak nie mężczyzna ta postać jadąca na rowerze w szarawarach, z odsłoniętymi łydkami, bez gorsetu, w kapeluszu o płaskim denku (...) Czy to kobieta? Sprężysty szybki krok, ręce w kieszeniach, poruszająca się bez towarzysza, przesiadująca na tarasach kawiarñ, z nogą założoną na nogę, śmiało zabierająca głos - to jest właśnie rowerzystka.
Georges Montorgueil „Les Parisiennes d'a présent”
