Strona G��wna
Szukaj:   
abc     o nas     login
Wzmocnij POWER - wyjd¼ na rower

Jeśli podoba Ci się ta strona, zagłosuj na nas.

Wyprawy Rowerowe
z powrotem strona główna do góry

Jesienny Wyjazd Rowerowy 2006 - Zdjęcia

klik
Kamieñ leski podobno upuścił przelatujący nad okolicą diabeł zaskoczony pianiem koguta (004102)
klik
Za Uhercami było trochę naszego ulubionego bruku. (004103)
klik
Nad Jeziorem Myczkowskim (004106)
klik
Jeden z mijanych podczas tego wyjazdów koñców świata - ten akurat wyraźnie oznakowany. (004107)
klik
Z Daszówki wydostaliśmy się drogą do ścinki drewna (004220)
klik
Po wypchaniu się z Daszówki odpoczeliśmy chwilę na łączce. Szlachcic zapadł w głęboki dwuminutowy sen. (004225)
klik
Na zjeździe z Daszówki do Chrewtu (004109)
klik
Walka z błotem i rzeką na odcinku Daszówka - Chrewt (004215)
klik
Za tą akcję Szlachcic został odznaczony medalem "Za ofiarność i odwagę". Już sam fakt że przez błoto dotar do rzeki wart jest wspomnienia, w dodatku jeszcze ją przejechał. Pokonało go dopi (004214)
klik
Rzeka chciała pochłonąć szlachcicową sakwę jednak akcja ratunkowa przybyła w porę (004216)
klik
Andrzejowi rozpruła się opona więc mieliśmy półgodzinny przymusowy postój (004111)
klik
Śniadanie zjedliśmy tak późno, że można je było sfotografować bez flesza (004217)
klik
Cerkiew (obecnie kościół) w Smolniku nad Sanem (004218)
klik
Cerkiew w Smolniku (004112)
klik
Odpoczynek na punkcie widokowym w Krywym (004114)
klik
W Dolinie Sanu (004116)
klik
Kolorowa droga Doliną Sanu (004117)
klik
Droga Doliną Sanu - dla pieszych za daleko, dla samochodów zakaz wjazdu. Ideał. (004219)
klik
Chcociaż jechaliśmy w dół rzeki wcale nie oznaczało to jazdy w dół - droga wiła się i wchodziła na boczne grzbiety gór (004118)
klik
Na rozstajach (004119)
klik
Droga w Dolinie Sanu (004121)
klik
Płynący wśród kolorowych pagórków San jest bardzo malowniczy (004122)
klik
Zaledwie kilkadziesiąt kilometrów w górę rzeki, San jest tak wąski że można go przeskoczyć (004123)
klik
Most na Sanie (004124)
klik
W Bieszczadach jest całkiem sporo znakowanych szlaków rowerowych (004125)
klik
Dolina Wetliny - rezerwat "Sine Wiry" (004126)
klik
Radek przygotowuje kolację (004129)
klik
Takiego gotowania na JWRze jeszcze nie było! (004130)
klik
Wśród gór i jesieni. (004221)
klik
Trzeciego dnia jesienne kolory były wyjątkowo intensywne (004133)
klik
Zabeł - kamerzysta, scenarzysta i reżyser w jednym montuje swoja kamerę na sakwie Andrzeja (004223)
klik
Droga z Przełęczy Żebrak poobkładana była drewnem niczym chatka przed zimą (004222)
klik
Jesienne kolory (004135)
klik
Cerkiew w Turzañsku (004137)
klik
W pewnym momenie skoñczyły sie wszystkie drogi i pozostało tylko kamieniste koryto strumienia. (004229)
klik
Korytem strumienia dotarliśmy do Kalnicy (004230)
klik
Na ostatnim podjeździe Radek dał za wygraną. (004226)
klik
Pomiędzy Turzañskiem i Kalnicą. (004227)
klik
Zabeł i malownicze Przedgórze Bieszczadkie. (004228)
klik
Piece do wypalania węgla drzewnego w Dolinie Osławy (004224)
klik
Luksusuowy tramwaj szynowy z Zagórza do Rzeszowa ma nawet specjalne wieszaki na rowery (004139)
klik
Na spotkaniu powyjazdowym w Zagórzu (004138)
Wszelkie prawa zastrzeżone. Kopiowanie i publikowanie tylko na zasadach
określionych przez redakcję Koła Roweru >>zobacz.
strona główna |  index

0.04652 sek.  optima cennik