Strona G��wna
Szukaj:   
abc     o nas     login
Wzmocnij POWER - wyjd¼ na rower

Jeśli podoba Ci się ta strona, zagłosuj na nas.

Wyprawy Rowerowe
klik
Malowniczą doliną wyruszamy z Banicy do Bielicznej. Pogoda stabilna i malowniczo - tajemnicza. (011155)
klik
Nikt w to nie wierzył, ale w 2013 roku też była wiosna (011154)
klik
Malowniczą doliną docieramy do cerkwi w Bielicznej (011156)
klik
Cerkiew Św. Michała Archanioła w Bielicznej - jedyna pozostałość po dawnej łemkowskiej osadzie (011157)
klik
Jedną z podstawowych atrakcji tego wyjazdu były przejazdy przez brody (011158)
klik
Z doliny musimy się wydostać przez przełęcz Przechyba. (011159)
klik
Droga na przełęcz Przechyba. (011160)
klik
Po ok 40 minutach pchania i podjeżdżania zdobywamy przełęcz (011161)
klik
Pora na zjazd. Na razie jednak okazuje się że nadal trzeba prowadzić, tyle że w dół. Powalone drzewa i kamienie uniemożliwiają jazdę. Stromizna jest ponad umiejętności Maćka, początkowe f (011162)
klik
Wkrótce oddajemy się przyjemności zjazdu. (011163)
klik
Droga z Ropek do Wysowej. (011164)
klik
Z Ropek do Wysowej jedziemy przyjemną szutrówką. (011165)
klik
Wśród gór. (011166)
klik
Wiosna nadchodzi w naszej ojczyźnie / Kwitną pierwiosnki na krwi i bliźnie / I Niemiec pluć nam w twarz już nie będzie / Gdy ona przybędzie (inspiracja - praca domowa: ułóż wiersz o wiośnie (011167)
klik
Kapliczka w Regietowie (011168)
klik
Nocujemy na polu biwakowym SKPB w Regietowie (011169)
klik
Salamandra plamista - po nocy jeszcze niezbyt ruchliwa. (011170)
klik
Zabawa w "Dwie wieże" - rzucając kamieniami przez potok trzeba zniszczyć wieżę przeciwnika. (011171)
klik
Droga ze Zdyni do Radocyny (011172)
klik
W drodze do Radocyny (011173)
klik
Cóż to za kwiatek? (011174)
klik
Droga do Radocyny (011175)
klik
Ścięte buki (011176)
klik
Łemkowski cmentarz w Długim (011177)
klik
W drodze (011178)
klik
W drodze (011179)
klik
Wypas owiec w okolicach Długiego (011180)
klik
Długie - cmentarz wojenny (011181)
klik
Droga z Długiego do Wyszowatki. Jedna z moich ulubionych dróg w Beskidzie Niskim. (011182)
klik
Drzwi na pustkowiach symbolizują wejścia do dawnych łemkowskich wiosek (011183)
klik
Droga z Długiego do Wyszowatki. Gdzieś w środku przebiega granica województw Małopolskiego i Podkarpackiego (011184)
klik
Teleobiektyw pozwala na doskonałe wyodrębnienie postaci z tła (011185)
klik
Gosia - słynna miłośniczka Beskidu Niskiego (011186)
klik
Podjazd z Ożennej daje nam w kość więc robimy sobie przerwę na sesję fotograficzną. (011187)
klik
Obiad za Ożenną (011189)
klik
Ścięte drzewa to stały element krajobrazu w tym rejonie (011190)
klik
Wiosna w Dolinie Ciechanii (011191)
klik
Łemkowskie Żydowskie. Wprawdzie wszędzie mieszkali tu Łemkowie, ale jak ktoś we wsi miał karczmę lub sklep - to był Żyd. (011192)
klik
Żydowskie - cmentarz (011193)
klik
Tereny dawnej wsi Żydowskie. (011194)
klik
Łemkowski cmentarz we wsi Żydowskie (011196)
klik
Nocujemy nad Wisłoką za Krempną. (011197)
klik
Upiekłem a teraz zjem. (011198)
klik
Nocowaliśmy w krzakach, myliśmy się w rzekach, mokliśmy w deszczach, paliliśmy ogniska...Tego się nie da kupić w żadnym biurze podróży. (011200)
klik
Wisłoka o zmroku (011201)
klik
Łemkowska chałupa w Dolinie Wisłoki (011202)
klik
Droga z Polan do Olchowca - początkowo wyasfaltowana, w dalszej części zachowała swój naturalny charakter (011205)
klik
Zabytkowa łemkowska chyża w Olchowcu Kolonii (011208)
klik
Zabytkowa łemkowska chyża w Olchowcu Kolonii (011207)
klik
Zabytkowa łemkowska chyża w Olchowcu Kolonii (011206)
klik
Cerkiew w Olchowcu (011209)
klik
Zabytkowy kamienny most prowadzący do cerkwi w Olchowcu (011210)
klik
Dolina Wilszni prowadząca do nieistniejącej wsi łemkowskiej o tej samej nazwie. Wilsza to po ukraińsku olcha, stąd nazwa pobliskiej wsi Olchowiec. (011211)
klik
W dolinie Wilszni (011213)
klik
Kaczeńce umilają drogę, chociaż lubią bagienka... (011214)
klik
Cokolwiek meteorolodzy nie powiedzieli o weekendzie majowym 2013 - to zdjęcie świadczy samo za siebie. Jeśli Gosia pozwoliła Maćkowi jechać bez koszulki ro znaczy MUSIAŁO BYĆ CIEPŁO! (011215)
klik
Wilsznia - resztki mostu (011216)
klik
Jedziemy przez tereny dawnej wsi Wilsznia (011217)
klik
Po nocnej burzy na jest sporo błota - przepychamy się. (011218)
klik
Po pokonaniu błota w Wilszni docieramy w niezwykle malownicze i górskie miejsce. (011219)
klik
Doga z Wilszni do Tylawy jest tak piękna, że nawet mokre buty Maćka nie mają znaczenia dla Gosi. (011220)
klik
Droga z Wilszni do Tylawy (011221)
klik
Maciek przeprawia się przez rzekę. W tle Gosia - jako prawdziwa matka nie mogła zaprzepaścić okazji by uprać zabłocone buty swojego dziecka. (011222)
klik
Żeremia bobrowe. (011223)
klik
Pstrąg w Tylawie. Tanio i dobrze. (011224)
klik
Ponoć była to burza opisywana przez media w całej Polsce. Jednak blaszany przystanek w Mszanie oparł się gradowi skutecznie. (011225)
klik
Po burzy (a w zasadzie między burzami) (011226)
klik
Nadciąga Mordor. (011227)
klik
Kolejną burzę przeczekujemy w chatce koła łowieckiego koło Polan (011228)
klik
Kiedy przestaje lać, a zaczyna tylko padać ruszamy dalej. Wkrótce deszcz ustaje, jedziemy jeszcze pół godziny żeby pdsuszyć ciuchy (011229)
klik
Nocleg w dolinie Wisłoki w okolicach Świątkowej Małej. Młody elf ćwiczy o poranku strzelanie z łuku. (011230)
klik
Zapowiadało się groźnie... (011231)
klik
...a tak się skończyło. (011232)
klik
Wnętrze kapliczki koło skrzyżowania z drogą do Nieznajowej (011233)
klik
Droga (011234)
klik
Droga do Nieznajowej (011235)
klik
Droga do Nieznajowej (011236)
klik
Po drodze z Nieznajowej do Wołowca siedem razy musimy pokonać rzekę (011237)
klik
Cmentarz w Nieznajowej (011238)
klik
Cmentarz w Nieznajowej (011239)
klik
Cmentarz w Nieznajowej (011240)
klik
Prowadzenie roweru po kamienistym dnie rzeki jest trudne tylko do pewnej głębokości. Potem sakwy zaczynają działać jak pływaki i wynoszą rower do góry - trzeba tylko pilnować, żeby nie odp (011241)
klik
Wyjazdy z mamą mają swoje prawa - powyżej pewnej głębokości dziecku przysługuje przeniesienie... (011268)
klik
Podczas przepraw przez rzekę spotykamy inna rodzinę na rowerach z dwójką dzieci. Dzięki za pożyczenie klapek! Bez nich ta przeprawa była by trudna. (011242)
klik
Rodzinny sposób na spędzenie weekendu majowego był tak popularny, że przy brodach tworzyły się korki z rowerów ;-) (011243)
klik
Droga do Wołowca (011244)
klik
Cmentarz z I Wojny Światowej w Banicy-Krzywej (011245)
klik
Cerkiew w Gładyszowie (011246)
klik
Ciekawostka. Nagrobny Nepomucen w Smrekowcu. (011247)
klik
Cerkiew w Kwiatoni uważana jest za jedną z najpiękniejszych w całym Beskidzie Niskim (011251)
klik
Cerkiew w Kwiatoni - ikonostas (011249)
klik
Cerkiew w Kwiatoni - sufit (011250)
klik
Carskie wrota cerkwi w Kwiatoni (011248)
klik
Tuż za cerkwią znajduje się tzw. czasownia, czyli tymczasowa (prowizorki trwają najdłużej...) świątynia wybudowana po tym jak grekokatoliccy Łemkowie przeszli na prawosławie po tym jak okaza (011252)
klik
Zataczamy kółko i wracamy do Banicy (011253)
klik
Cerkiew w Banicy (011254)
klik
Na zaprzyjaźnionej łące rozpalamy ognisko (011255)
klik
Niedzielny poranek wita nas słońcem i obfitą rosą (011256)
klik
Droga ku Lackowej (011257)
klik
Kaczeńce - majowe kwiaty (011258)
klik
Poranek na łąkach nad Banicą (011259)
klik
Namiot i Lackowa - najwyższy (polski) szczyt Beskidu Niskiego (011260)
klik
Droga ku Lackowej (011261)
klik
Betonowa droga z Izb do Mochnaczki (011262)
klik
Zjazd do Mochnaczki - w tle Jaworzyna Krynicka (011263)
klik
Cerkiew w Powroźniku (011264)
klik
Gont na cerkwi w Powroźniku. (011265)
klik
Krynica - mimo rosnącej popularności wciąż zachowała swój niekomercyjno - emerycko - sanatoryjny klimat (011266)
Wszelkie prawa zastrzeżone. Kopiowanie i publikowanie tylko na zasadach
określionych przez redakcję Koła Roweru >>zobacz.
strona główna |  index

0.04335 sek.  optima cennik